Praderas Churchill Maduro

Solidny kawał cygara o imponujacym wygladzie (poza niezbyt urodziwym pierścieniem). Na długie palenie. Niestety dodać należy, że dość nudne – nadaje się jedynie do spotkań towarzyskich, kiedy skupiamy sie na rozmowie, a cygaro palimy niejako przy okazji. Muszę przyznać, że cygaro jest dość delikatne, więc pomimo sporych trudności z przedmuchiwaniem bardzo późno robi się gorzkawe czy gryzące. Gdyby tylko to cygaro ujawniało trochę więcej ciekawych smaków, poza monotonnym słodkawym posmakiem tytoniu, miałoby wspaniały stosunek jakosci do ceny. Z uwagi jednak na niską cenę i solidny rozmiar palenie Praderasa można uznać za udane, niskobudzetowe cygaro.

Reklamy