CAO Mx2 Belicoso Maduro

CAO belicoso maduroMx2 w nazwie cygara oznacza podwójne maduro. Każdy, kto lubi smak cygar w ciemnym liściu okrywowym, powinien skosztować tych, które poza wrapperem maduro (w tym przypadku Connecticut Broadleaf) mają także binder tego rodzaju (tutaj brazylijskie maduro). Wkładka to mieszanka tytoniu z Nikaragui, Hondurasu, Dominikany i Peru, czyli przebogaty skład.

Po rocznym leżakowaniu ten olbrzymi (7 x 56) baton w końcu doczekał się na swoją kolej, bo muszę przyznać, że już od jakiegoś czasu z ochota mu się przyglądałem. Ciemny, czekoladowy kolor kusi, mimo że wrapper jest odrobinę nierówny, szorstki i solidnie pożyłkowany. Lśni jednak w słońcu, obiecując przyjemne doznania. Czuć jego wagę w dłoni, a w dotyku jest dość twardy, co oznacza, że nie szczędzono tytoniu do jego produkcji. Wrapper pachnie skórą, co w przypadku maduro nie jest zaskoczeniem, ale jest też drugi, lżejszy zapaszek, wyczuwalny bliżej stopy cygara – wydaje mi się, że to kakao, ale nie wiem, czy nie zasugerowałem się tym, co wyczuć powinienem. Są także nuty ostrzejsze, jakby pieprzowe, ale nie kręcą aż tak w nosie. 9,5/10.

Z uwagi na kształt głowy cygara, ciąg można regulować i lepiej przyciąć mniej, by w razie czego poprawić, niż wyciąć od razu za dużo i otworzyć cygaro za bardzo. Pamiętać należy, że ring tego cygara jest poważny. Smak na zimno jest średnio intensywny, w pełni za to potwierdza zapach cygara – skóra, kakao i lekka nutka pikanterii. 9/10.

Początek pierwszej tercji, zaraz po odpaleniu jest słodkawy, wędzony. Bardzo bogaty jak na pierwsze puffnięcia. Po chwili czujemy w przełyku tę odrobinę wspomnianej wcześniej pikanterii, ale nie jest ona absorbująca, ledwie muska nasze zmysły. Nawet mniej doświadczony aficionado polubi to pieprzowe dotknięcie. Gdy cygaro już w pełni ukazuje swoje oblicze, wyczuwamy w finiszu nieco ziemistego kakao, ale w tym przypadku na finisz na prawdę trzeba zaczekać, bo pojawia się po dobrej minucie od wypuszczenia dymu z ust. Jest niezłe, ale po podwójnym maduro oczekiwałem fajerwerków. 17/20.

Na samym początku drugiej tercji pojawia się niewielki, kwaśnawy absmak, a ciąg staje się gorszy. Po poprawieniu otwarcia i porządnym choć szybkim przedmuchaniu, zanieczyszczenie smaku popiołem znika, a cygaro staje się mocno skórzane, wytrawne, z pikantniejszym finiszem o smaku czekolady z chilli. Teraz można się nim cieszyć, choć niestety nie trwa to długo, bo cygaro ma momenty, w których na chwilę powracają przykre smaki popiołu. Mam wrażenie, że wkładka nie jest ułożona równo i posiada miejsca, które inaczej filtrują dym. 16/20.

Trzecia tercja zaczyna się odrobinę orzechowo, więc da się zauważyć przejście. Orzechy są jednak solidnie podszyte skórą, więc początkujący sympatycy cygar mogą nie dostrzec momentu pojawienia się ich w profilu smakowym. Wyraźnie za to wzrasta moc i jest wyczuwalna w każdym „łyczku”. Nie przytłacza, ale myślę, że początkujący mogliby odczuć skutki tego palenia. Końcówka tercji, a zarazem całego cygara bardzo bogata i silnie czekoladowa. 17/20.

Spalanie nie było złe, chociaż po pierwszych trzech centymetrach cygaro nagle zgasło, a następnie przytkało się także na początku drugiej tercji. Na uznanie zasługuje za to fakt, że do samego końca dym pozostał zimny i smaczny. Ogólnie dużo przy nim nie trzeba było robić, a zatem 8,5/10.

To cygaro za około 30 PLN, a nie jest to niska cena. Cygaro jednak daje sporo przyjemności, a do tego lekko ponad dwie i pół godziny palenia, zatem mimo iż nie jest to okazja, należy się 8/10.

Ogólna ocena tego sympatycznego batonika to 85 punktów i wydaje mi się, że jest to bardzo miarodajna liczba. Każdy, kto kilka cygar ma już za sobą, a smaki maduro są mu przyjaciółmi, może zagłębić się w fotelu z tym cygarem i spędzić przyjemny czas. Pamiętać jednak należy, żeby zbytnio się nie spieszyć i dysponować trzema godzinami spokoju, by nacieszyć się tym batonem. Do zalet należy dodać jeszcze to, że przykry smak w ustach po wypaleniu tego cygara właściwie nie występuje – czuć tylko przyjemną, tytoniowo-czekoladową słodycz.

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s