Rocky Patel Private Cellar Torpedo

cygaro i piersiCygaro, które trafiło w moje ręce to Torpeda o wymiarach 6 1/8 x 52. Jest to więc całkiem spore cygaro. W humidorze odleżało prawie kwartał, zanim zdecydowałem, że jego czas nadszedł.

Oględziny wypadają bardzo pomyślnie – wrapper ma ładny, ciemny kolor drewna, podwójny fioletowo srebrny pierścień też nie pozostawia wiele do życzenia. Luźniejsze miejsca wyczuwalne pod palcami wynagradza piękny zapach kakao, kawy i skóry. Jedynie kapturek mógłby być nałożony staranniej. 9/10.

Otwarcie luźniejsze niż zazwyczaj, ale to celowy zabieg. Zauważyłem, że Rocky Patel potrafi się przytkać, więc luźniejsze otwarcie powinno zmniejszyć odczuwanie tego problemu. Smak na zimno pikantny, ziemisty z nutką kakaową. Tytoń odrobinę się kruszy i w ustach pozostają jego drobinki. 8/10.

Początek pierwszej tercji niezwykle, nawet jak na Rocky Patela, cierpki. Wyraźnie wyczuwalny amoniak. Dopiero po połowie tercji cygaro dostarcza mi odrobinę czystego, drzewnego smaku. Na razie bardzo słabo. 5/20.

Druga tercja to obfite przedmuchanie na gorąco i w końcu dociera do mnie smak cygara. Zakłócenia powracają jednak bardzo szybko. Szkoda, że tak krótko mogłem się cieszyć, ale i tak dłużej niż w pierwszej tercji. 8/20.

Ponowne przedmuchanie w trzeciej tercji ujawnia wyraźny smak kakao, co niezmiernie mnie cieszy po tak długim wstępie. Niestety zmęczenie tym cygarem wzięło górę i uznaję się za pokonanego w nierównej walce, co wpływa na ocenę. 8/10.

Spalanie zaczyna krzywić się w pierwszej tercji i już nie wraca do normy. Korygowane zapalniczką ponownie wraca do nieprzewidywalnego kształtu. Na domiar złego cygaro potrafi się zapchać i zgasnąć, a popiół żółknie. 2/10.

Cena tego cygara jest zdecydowanie zbyt duża jak na jakość egzemplarza, który mi się trafił. Za robienie dobrego wrażenia nie warto płacić aż tyle. 1/10.

Łączna ocena to marne 41 punktów i jest to najniższa ocena, jaką do dnia dzisiejszego udało mi się przyznać. Drugiego egzemplarza nie kupię, więc jeśli ktoś chce, bym dał mu szansę na zrehabilitowanie się, musi mi podarować egzemplarz.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s