Alec Bradley Maxx the Culture

Wygląd tego cygara nie pozostawia wiele do życzenia. Piękny odcień głębokiego brązu, jednolita barwa, doskonałe zbicie oraz przepiękny zapach wędzonej skóry z odrobiną kakao na stopie. Nie wiem, czy od cygara można by oczekiwać czegoś więcej w tej kategorii. Dla mnie to 10/10.

Bardzo łatwo się otwiera, kapturek nie pęka, tytoń się nie kruszy – wszystko jest elastyczne. Po otwarciu puncherem ciąg niemal idealny. W tej kategorii 9,5/10.

I tercja to solidna porcja drewna, wzbogacona wędzonymi owocami. Odprężające, relaksujące na tym etapie. Wielka dawka przyjemności. 18,5/20.

II tercja to dawka czekolady – słodkiej na początku tercji a gorzkiej po przekroczeniu połowy. Do tego pod koniec tercji można poczuć moc cygara. Relaks powoli zanika, natomiast czuć zaczynamy lekkie pobudzenie. 18/20.

III tercja to wyraźne gorzkie orzechy przeplatane sezonowanym drewnem. Dym robi się jakby oleisty, wyczuwalna jest goryczka. Po przekroczeniu połowy tercji czuć smak, jaki ma ostatni łyk kakao (ten ciemny osad z dna filiżanki). Nie jest nieprzyjemny, ale zaskakujący. 17,5/20.

Spalanie w czasie pierwszych dwóch tercji było nienaganne, ale przy tercji trzeciej zaczęło się krzywić i nie można było tego skorygować. Nie przeszkadzało to w paleniu, zatem 9/10.

W mojej opinii jest to cygaro ze świetnym stosunkiem jakości do ceny (9,5/10). Z pewnością warte wypróbowania dla każdego, kto nie próbował, a część przygody cygarowej ma już za sobą (nie jest kompletnym żółtodziobem), gdyż moc pod koniec może powalić zawodnika nawet średniej wagi.

Łączna ocena zatem to wysokie 92 punkty.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s